Pochód lisa Majora i skok przez skórę w Polkowicach – FOTO

 

Pierwszy raz polkowiczanie mieli okazję obejrzeć tradycyjne obchody barbórkowe. W programie znalazł się pochód Lisa Majora i skok przez skórę. Ulicami miasta przeszli górnicy prowadzeni przez orkiestrę. W rynku odbyło się tradycyjne przyjęcie młodych gwarków w szeregi braci górniczej. Po ceremonii na niebie rozbłysły fajerwerki.

 

 

Jeśli ktoś nie widział tradycyjnego pochodu Lisa Majora i skoku przez skórę, to pierwszy raz robi na nim ogromne wrażenie. Tak było 6 grudnia w Polkowicach, bowiem większość mieszkańców nie miała jak dotąd okazji przyglądać się tej górniczej ceremonii. Pochód Lisa Majora, który na koniu krocząc tuż za orkiestrą górniczą poprowadził zebranych zakończył się w rynku, gdzie na specjalnej scenie odbyła się ceremonia skoku przez skórę. Młodzi gwarkowie w ten sposób przyjmowani są w szeregi braci górniczej.

- Dopełniła się odwieczna tradycja, która jest związana ze świętem św. Barbary. Przyjęliśmy nowych do górniczego zawodu, do zespołu, do rodziny KGHM. Słyszeliście słowa, które nie pozostają tylko hasłem, jak się przekonacie – mówił do młodych gwarków Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM. Bądź nam bratem i przyjacielem. Pamiętajcie o tych słowach w waszym górniczym życiu, codziennym życiu. To są ważne słowa, bo bycie bratem i przyjacielem w trudnych warunkach pracy to jest coś, co często ratuje i sytuację i życie, ale też powoduje, że łatwiej się nadzwyczajniej w świecie pracuje. Przyjaźń i braterstwo są bardzo istotne – mówił prezes.

Burmistrz Łukasz Puźniecki pod koniec uroczystości przekazał górnikom symboliczne klucze od bram miasta.

- Organizacją tej pięknej uroczystości potwierdziliśmy, że Polkowice zasługują na zaszczytne miano stolicy polskiej miedzi. Niech z Gminy Polkowice rozbrzmi po całym kraju gromkie szczęść Boże dla braci górniczej – mówił burmistrz.

- Było wspaniale, jestem bardzo zżyta z górnikami. Bardzo się cieszę, że mogłam w tej uroczystości uczestniczyć ponieważ mój mąż pracuje w kopalni od 30 lat i wszystko to jest mi bardzo bliskie – mówiła jedna z polkowiczanek. – Bardzo mi się to podoba. Pierwszy raz jestem na takim spotkaniu, cudowna sprawa. Było bardzo ładnie. Taka uroczystość powinna być u nas w Polkowicach co roku – dodawały inne mieszkanki Polkowic.
Na koniec uroczystości widzowie mogli podziwiać pokaz fajerwerków.

6 grudnia 2019Odnośnik bezpośredni